Parkourowe przemyślenia

Parkour zrobił dla mnie wiele. Kończąc niedługo dziewiątą rocznicę rozpoczęcia mojej przygody z PK zadaję sobie kilka pytań. Gdzie bym teraz był w swoim życiu, gdybym 9 lat temu nie zaczął przeskakiwać przez ogrodzenia i murki? Jakim stałbym się człowiekiem? Kim byliby moi najlepsi przyjaciele? Jakie miałbym podejście do otaczającego mnie świata? Czy odnalazłbym się […]

Czytaj dalej "Parkourowe przemyślenia"

Nie odwlekaj – po krótce jak chwycić życie za jaja.

Nie ma Ci życia bez śmierci. Dualizm daje nam do zrozumienia, że ostatecznie tworzą spójną jedność – byt. Równie przeciwstawne to, więc i dziwne, ale przytoczę, bo nie tak dawno temu pewny Leśny Dziad raczył mnie częstować (boże dopomóż, żołądku dopomóż, jelito przepchnij) bananem z cebulą. O dziwy przyzwoicie smacznym w dodatku (jak na BANANA […]

Czytaj dalej "Nie odwlekaj – po krótce jak chwycić życie za jaja."